Ryba ma 69 cm i wygląda jak okaz życia, ale przepisy są bezlitosne: taki sum musi wrócić do wody. Wymiar ochronny suma wynosi 70 cm, a znaczenie ma nie tylko sama długość ryby, lecz także sposób pomiaru, okres ochronny i regulamin konkretnego łowiska.
Najważniejsze informacje o połowie suma
- Minimum wynosi 70 cm, więc ryby krótsze trzeba wypuścić.
- Długość mierzy się przy zamkniętym pysku, od jego początku do końca najdłuższego promienia płetwy ogonowej.
- Okres ochronny trwa co do zasady od 1 stycznia do 31 maja na wodach śródlądowych.
- Regulamin łowiska może być surowszy i wprowadzać wyższy wymiar, limit sztuk albo całkowity zakaz zabierania ryb.
- Sum złowiony w okresie ochronnym również musi niezwłocznie wrócić do wody.

70 cm to granica, której nie wolno zaokrąglać
W przepisach dotyczących śródlądowego amatorskiego połowu ryb przyjęto, że suma można zatrzymać dopiero wtedy, gdy ma co najmniej 70 cm długości. Okaz mierzący 69 cm, nawet jeśli jest ciężki i dobrze zbudowany, nie spełnia wymiaru ochronnego. Podstawą jest rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 12 lipca 2023 r. dotyczące ochrony i połowu ryb w powierzchniowych wodach śródlądowych.
Granica 70 cm nie oznacza, że można „doliczyć” kilka centymetrów przez wyprostowanie ogona albo przyłożenie ryby pod kątem. W praktyce najbezpieczniej mierzyć suma na mokrej, miękkiej macie pomiarowej. Twarda deska, żwir czy beton łatwo uszkadzają śluz i zwiększają ryzyko, że ryba po wypuszczeniu nie przeżyje.
Przeczytaj również: Jak zrobić wędkę gruntową? Praktyczny poradnik DIY krok po kroku
Jak prawidłowo zmierzyć suma
Długość mierzy się od początku zamkniętego pyska do końca najdłuższego promienia płetwy ogonowej. Pysk powinien być domknięty, a ogon ułożony naturalnie. Nie mierzymy od końca wysuniętych wąsów, od skrzeli ani do miejsca, w którym zaczyna się płetwa ogonowa.
| Element pomiaru | Prawidłowa zasada |
|---|---|
| Pysk | Zamknięty, pomiar zaczyna się na jego początku |
| Tułów | Ryba powinna leżeć prosto, bez wyginania |
| Ogon | Mierzymy do końca najdłuższego promienia płetwy ogonowej |
| Wynik | 70 cm lub więcej spełnia ogólnokrajowy wymiar minimalny |
Jeżeli wynik jest blisko granicy, nie warto ryzykować. Ryba o długości 69,5 cm nie staje się siedemdziesięciocentymetrowym sumem tylko dlatego, że miarka jest niedokładna. Przy wątpliwościach rozsądniejsza i bezpieczniejsza dla wędkarza jest decyzja o wypuszczeniu okazu.
Kiedy suma nie wolno zabierać nawet po przekroczeniu minimum
Sam wymiar nie wystarcza. Na wodach śródlądowych obowiązuje dla suma okres ochronny od 1 stycznia do 31 maja. W tym czasie nie wolno go zatrzymywać, niezależnie od tego, czy ma 50, 70 czy 150 cm. Ryba złowiona przypadkowo musi zostać możliwie szybko uwolniona.
Przepisy przewidują również zasadę skrócenia okresu ochronnego, gdy jego pierwszy albo ostatni dzień przypada w dzień ustawowo wolny od pracy. To jeden z powodów, dla których przed rozpoczęciem sezonu sprawdzam aktualne zapisy, zamiast opierać się wyłącznie na starej tabeli zapisanej w telefonie.
Osobne regulacje mogą dotyczyć morskich wód wewnętrznych. Jeżeli łowisz w rejonie ujścia rzeki, portu albo na wodzie zarządzanej przez innego użytkownika rybackiego, sprawdź, które przepisy mają zastosowanie. Ta sama nazwa gatunku nie zawsze oznacza identyczny kalendarz ochronny.
Regulamin łowiska może wymagać więcej niż ustawa
Ogólnokrajowe 70 cm to minimum, a nie gwarancja, że na każdej wodzie można suma zabrać. Gospodarz łowiska, okręg Polskiego Związku Wędkarskiego albo właściciel komercyjnego zbiornika może wprowadzić wyższy wymiar ochronny, całkowity zakaz zabierania ryb lub dodatkowe ograniczenia.
| Przepis lub zasada | Co oznacza dla wędkarza |
|---|---|
| Wymiar ogólnokrajowy | Suma krótszego niż 70 cm należy wypuścić |
| Wyższy wymiar lokalny | Na danym łowisku trzeba stosować bardziej rygorystyczną granicę |
| Okres ochronny | Każdego suma trzeba wypuścić, także dużego |
| Catch and release | Nie wolno zabierać żadnych sumów, niezależnie od długości |
| Limit dobowy | Po osiągnięciu limitu dalsze zatrzymywanie ryb jest niedozwolone |
Najczęstszy błąd polega na sprawdzeniu wyłącznie ogólnego rozporządzenia. Przed wyjazdem zaglądam do zezwolenia, rejestru połowu i regulaminu konkretnej wody. To tam mogą znajdować się informacje o limicie sztuk, zakazie zabierania dużych okazów, wymiarze górnym albo obowiązku wypuszczania wszystkich ryb drapieżnych.
Co zrobić z sumem krótszym niż 70 cm
Mały sum powinien wrócić do wody bez zbędnego przetrzymywania. Najlepiej przygotować matę, szczypce i miarkę jeszcze przed rozpoczęciem łowienia, żeby po braniu nie szukać sprzętu w torbie. Każda dodatkowa minuta poza wodą działa na niekorzyść ryby, szczególnie podczas upału.
- Zmocz dłonie i matę, zanim dotkniesz ryby.
- Odłóż suma na stabilną matę, z dala od kamieni i suchego podłoża.
- Usuń hak spokojnie, a jeśli tkwi głęboko, odetnij przypon zamiast szarpać.
- Zmierz rybę przy zamkniętym pysku i naturalnie ułożonym ogonie.
- Wypuść ją głową pod nurt, gdy potrzebuje chwili na odzyskanie sił.
Przy dużym sumie szczególnie ważne jest podparcie ciała. Nie wolno podnosić go za samą głowę, skrzela ani wąsy. Moim zdaniem efektowne zdjęcie nie jest warte urazu kręgosłupa czy uszkodzenia narządów wewnętrznych, dlatego większe ryby fotografuję krótko i zawsze w pozycji zapewniającej pełne podparcie.
Wymiar ochronny to nie jedyny obowiązek
Przekroczenie 70 cm nie oznacza automatycznie, że rybę można zabrać. Trzeba jeszcze sprawdzić okres ochronny, limit dobowy, wymiar lokalny i zasady danego użytkownika rybackiego. W niektórych wodach dozwolone jest wyłącznie łowienie z wypuszczaniem, nawet jeśli przepisy ogólne dopuszczają zatrzymanie suma.
Trzeba też odróżnić suma europejskiego od gatunków określanych potocznie jako „sumiki”. Przepisy dotyczące suma pospolitego, czyli Silurus glanis, nie powinny być automatycznie przenoszone na obce gatunki, takie jak sumik karłowaty czy sumik czarny. W przypadku gatunków nierodzimych obowiązują odrębne zasady postępowania, a ich wpuszczanie do wody może być zabronione.
Miarka w pokrowcu i regulamin w telefonie oszczędzają problemów
Najprostszy zestaw na wyprawę sumową to miękka mata, dokładna miarka, szczypce do odhaczania i aktualne zezwolenie. Dzięki temu można szybko ocenić długość ryby bez improwizacji. Jeżeli nie masz pewności co do wymiaru albo zasad łowiska, wypuść suma i dopiero później wyjaśnij wątpliwość u gospodarza wody.
Najkrótsza zasada brzmi więc tak: na wodach śródlądowych suma krótszego niż 70 cm wypuszczamy, w okresie ochronnym wypuszczamy każdego, a lokalny regulamin zawsze traktujemy jako dodatkowy punkt kontroli. Taki nawyk chroni ryby, ogranicza ryzyko mandatu i pozwala spokojnie cieszyć się kolejną wyprawą.